No i po krzyku. Matury przeminęły z wiatrem i wiadrem tego, co na dniach będzie degustowane w iście ekstrawagancki sposób. Jako, iż mam więcej wolnego czasu niż zwykle, postaram się pare rzeczy pozmieniać tutaj, bo pomimo, iz przywykłem, JAK ZWYKLE, czuję niedosyt formy. Poza tym szykuje się pare projektów, które na dniach mam zamiar realizować no i jak Łysy (tj. Słońce) pozwoli, to się trochę opalę na bajku czy innym środku lokomocji nożnej.
Wracając do nauki. Z matur ustnych? - nie było warto! Ja, jako prawdziwy ślizgacz (oczywiście dla większości, to nie ma się tutaj czym chwalić, bo to tylko oznaka niedojrzałości, prawda?
) przeżyłem matury ustne bez jakiejkolwiek nauki, z wynikami z wynikami oscylującymi w granicach 85-90%. O czym to świadczy? Na pewno nie o tym, że ze mnie jakiś geniusz, ponieważ moi znajomi również dobrze pozdawali, przykładając się do pracy raz bardziej, raz mniej. Myślę, że sama istota matur, jaka powstała na przełomie ostatnich lat jest błędna. Raz, że zamiast pytać z materiału, który tłukliśmy cały okres pobytu w szkole, jesteśmy sprawdzani z czegoś co przygotujemy pare dni wcześniej, z pytaniami które oscylują na pograniczu śmieszno-żałosnych, typu: “Dlaczego wybrałeś ten temat?”. Do tego należy dodać organizację owych matur (co jest chyba mankamentem jedynie mojej byłej szkoły), jako iż ciągną się w nieskończoność i cały Maj pozostaje nam wyrwany z pamięci. Oczywiście można sobie z tym poradzić i zwyczajnie nie poddawać się wszelakim siewcom paniki i zwyczajnie robić swoje. Oczywiście, to co mówię to takie spóźnione wyrazy współczucia dla siebie i mojego rocznika zdającego owe matury - mnie już to nie będzie dotyczyć i jestem przekonany, że obchodzić tez mnie bedzie średnio.
A dni? Całkiem ciepłe. Za oknem chmurki pokropują wyczekiwany deszcz, który rozrzedził gęstą atmosferę ostatnich dni. Trzeba sobie zaplanować aktywnie ten czas, który będzie dla mnie nad wyraz wolny. Wreszcie jestem “Born Free” i wreszcie mogę robić tylko co chcę, a nie to co muszę + co chcę
Pozdrawiam wszystkich, którym szaU matur się już skończył i zaczynają zupełnie nowe życie
Cya!






Ostatnie komentarze
text num2
Dzięki serdeczne przydało mi się do odpalenia...
Bardzo fajnie opisane. Ze wszystkich stronek...
Rotfl, dobre.
wpis czy wiersz ?