Archiwalia w kategorii 'Wassup!'

Gądu-Gądu lubi Trolle.

W swoim życiu odbyłem wiele znaczących (i tych mniej oczywiście) rozmów przez komunikatory internetowe. Podając swoje dane osobowe w Katalogu Użytkowników Gadu-Gadu, prowokuję niecne trolle to nieustannego ataku na moją prywatność i zabieranie mi resztek mojego cennego czasu. Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Wczoraj odbyłem najbardziej, ale to najbardziej abstrakcyjną rozmowę z trollem, od czasów mojej instalacji GG:

503xxxx: hejka……??
Paweł Mikos: hello ?
503xxxx: hej co tam popiszemy sobie…….??????
Paweł Mikos: my to znaczy kto ?
503xxxx: jestem Ola jak by co……??
Paweł Mikos: a ja paweł jakby co……..??
503xxxx: wiem i jesteś starszy odemnie wiesz…..??????
Paweł Mikos: to straszne… a o ile??
503xxxx: a ty masz 20 lat tak……??
Paweł Mikos: na to wygląda??
503xxxx: a ja w kwietniu skącze 19 lat to tylko o rok jesteś starszy……??
Paweł Mikos: na to wygląda, co z tego??
503xxxx: no i nic a poza tym ja mam już chłopaka……??????
Paweł Mikos: a ja dziewczyne, i co z tego……????
503xxxx: spoko…..??
Paweł Mikos: no to spoko…….??

Musiałem długo zbierać “musk” z podłogi. Na prawde, nie wiedziałem, że można ciągle pytać - może to jakaś nowa emotikona w kolejnej wersji Gadu “….????” lol :P

Toribash - skop komuś tyłek!

Parę newsów temu wspomniałem, iż napiszę o grze, która pochłonęła mnie do reszty - co niestety świadczy, że troszke jest uzależniająca, ale co tam. Zmieniłem jednak odrobinę moje zdanie i napiszę o innej - na tamtą przyjdzie jeszcze odpowiedni czas. Bez zbędnych ceregieli przedstawiam państwu grę Toribash!

Czym jest Toribash

Rzekłbym, mówiąc odrobinę pseudo-fachowo, iż jest to turowy symulator walki, umożliwiający za pomocą ruchów poszczególnych części ciała, odtworzenie praktycznie każdego ciosu, z najróżniejszych stylów walki, znanych naszemu światu. Sami twórcy dodają, iż oprócz możliwości nasladownictwa (wszystko zależy od umiejętności gracza), można tworzyć własne ciosy i stworzyć całkowicie nowy martial-art tylko dla siebie.

 Toribash is an innovative fighting game where YOU design the moves!

Tryby rozgrywki

Oprócz standardowego trybu dla pojedyńczego gracza, gdzie można ćwiczyć swoje techniki na “dowolnie ruchomym” manekinie, gra została również wyposażona w samouczek, który zaznajamia nowego gracza, z techniką rozgrywania walki w Toribash’u. Sądzę jednak, że elementem gry, który zapewni jej “długowieczność”, jest niesamowicie grywalny tryb dla wielu graczy. W nim, rejestrując się na forum Toribash, zmieniając charakterystyczne elementy twojej postaci i dołączając do jednego z założonych serwerów, możesz posmakować rywalizacji z innymi graczami, testując na nich zabójcze ciosy lub wypracowując unikalny system uników. Rozegrane walki wliczają się do systemu rankingowego, wspartego przez system oparty na pasach.

 Earn credits by winning matches, then customize your character in the store! Trade items with other players. Join weekly tournaments and win prizes. Climb the rankings.. Earn your own Black belt. Better still: be one of the few who make it to 10th Dan!

Dodatkowe walory gry

Oprócz zwykłego trybu rozgrywki, który pozwala na całkowitą dowolność ruchową postaci i stylów walki, silnik Toribash oferuje
bogactwo modyfikacji, które potrafią
całkowicie zmienić tryb gry. Można dodać np. niesamowicie ostre miecze, które pozwolą przecinać przeciwników na pół, lub skorzystać z jednej specyficznej modyfikacji dla konkretnego stylu walki. Dodatkowo, gra w sobie zawiera również bogatą ilość powtórek, ukazujących możliwości silnika Toribash oraz możliwość nagrania własnych i dzielenia się nimi z innymi graczami.

Toribash a inne systemy operacyjne

Oprócz standardowego klienta Windows, do najnowsze wersji Toribash istnieje również klient gry dla
systemu OSx. Dla systemów Linux, istnieje klient dla starszej wersji (demo), które jednak pokazuje możliwości gry i daje niezłą zapowiedź tego co jest w najnowszej. Dla systemów linuksowych, najnowsza wersja gry jest w trakcie tworzenia i będzie dostępna w najbliższej przyszłości

Klienty Toribash

Windows (wersja 3.06): http://www.toribash.com/download.php
OSx
(wersja 3.06): http://www.toribash.com/download_osx.php
Linux
http://www.toribash.com/toribash-linux.tgz

Jak to wygląda

Nadal nie wiesz, czy chcesz zagrać? Nie sądzę :)

Artykuł na czas!

Jakbym miał napisać, co w tym momencie czuję, to zacytowałbym news z pewnego serwisu o grze (o niej już niedługo), od której staram się bez rezultatu uwolnić, a ten cytat brzmiałby “Finaly, some life”. Tak wreszcie trochę życia i to nie byle jakiego. Po świętach, które mineły mi na graniu w ową grę do upadłego (co sprawiło, że po części czułem się jak
ghoul, przemierzający ciemne zakamarki
podziemnych grobowców, pełnych pajęczyn
i innych truposzy, które co gorsza okazały się częściami :D) i doczytywaniu pozostałych tomów Mrocznej Wieży Kinga, organizuję sobie sylwestra z osobą, z którą (przyznaję, wiem) powinienem spotykać się częściej, ale jakoś nie ma jak. A tu patrze na njusy i wiecie co? W to mi graj!

Amerykańscy naukowcy zapowiadają koniec poalkoholowych problemów z wątrobą. Odkryli sposób na zatrzymanie, a nawet odwrócenie skutków marskości tego organu. Wystarczy zablokować dostawy jednego z białek. (…) Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego twierdzą, że wystarczy zablokować dostawy białka RSK, bez którego w wątrobie nie może dojść do zwłóknienia i wytworzenia blizn. Ich odkrycie pomoże także osobom ze zwłóknieniem płuc czy oparzeniami.

No i bardzo wporząsiu. Nie powiem, ulżyło mi, bo prawde mówiąc miałem pewne wyrzuty sumienia, czy potraktować się ową znaczącą ilością alkoholu, podczas dznia, a raczej przełom dni, który nadchodzą już wielkimi krokami. A tak? Zostałem pozbawiony ostatniego kontrargumentu. Nie żebym się czymś martwił (to jeszcze nie ten wiek :)), lecz patrząc na wynalazki ówczesnego świata, nie sposób jest się nie złapać za głowę. Nie wiem czy to tylko ja mam taki łeb, który wszędzie by widział katastrofalny wydźwięk, ale już nawet premiera teasera pewnej długo oczekiwanej gry, zwiastuje nam
rychły koniec świata.

Cóż tym miłym akcentem żegnam
się z państwem po tych świętach
i przed tym Nowym Rokiem. Jako, że bash ma zawsze racje:

 <marpi> tegoroczne zyczenia mozemy ocenic w skali 1-10 gdzie liczby 1-10 to numery stron googla dla zapytania “zyczenia swiateczne” z ktorych wzieto link do strony je zawierajacej

postanowiłem darować sobie wyrzucanie wszystkim życzeń świątecznych. W zamian, proponuję wszystkim i życzę po stokroć, by waszsylwester był conajmniej udany. To taka poprzeczka :) Także, Hepi nju Jer Evryłan!