Archiwalia w kategorii 'Poezja'

czarny w przekładzie

„Twe oczy…
jak dwie świece.”

/napis na murze dworca,
pomiędzy różnymi odcieniami
graffiti/

wszyscy lśnimy
– podobno
lustrzane zegarki
odrzucamy nawzajem
znoszone życiem
barwy

zawsze zostaną razem
źle policzone
sekundy –
czasu tak wiele
tylko nieliczni
życzą udanej próby

ś.
zelżałe tony
/opadające lampy/
w pomiędzy
przed
do następnej chwili

_____________________________________________

Kolejny wyraz jakiejś ekspresji emocjonalnej - oby z czasem mi jej nie zabrakło.
Tym razem wiersz dla tych, którzy wierzą, że życie to sekundy.

upływanie.

w urwanym śnie,
w zawieszeniu

prze-łagodnym stanie
o jedną dawkę za dużo
wtrącasz się w głowę
zdaniem –

*tik*

plamą w notesie
przykrywasz oddech
westchnienia w pościel
już noc –

*tik*

na horyzoncie płomienie
odłączasz respirator
z prądu
z życia
z –

____________________________________________

Wiersz pisany na świeżo, bez dodatkowych kresleń, na które (MOŻE) przyjdzie czas w przyszłości.

W inspiracji do:

Antimatter - Expire (only sound)

ewolwa

zagnieżdzony pierwiastek
sucha materia –
pełnia dna spojrzeń
za siebie

samolubny gen
kokieteria
płomieni stos
na mięsnym posągu

wryta w pierś
elektroda
posmaku czerń
próżnej pościeli

fałszywe spojrzenia
bezokie maniery
mutacja serca
w ulotny piach

___________________________________________

O zmianach w spojrzeniu na wartości.